31 August 2012

I feel like I don't exist

Nie lubię wizyt u fryzjera. Właściwie nie lubię też wizyt u dentysty i lekarza. Nie wiem czemu. Nie lubię i już. Takie nawiązanie, bo byłem dziś u fryzjera. Zmieniłem trochę fryzurę. Jest krócej. Nie wygląda to źle, uwydatniły mi się kości policzkowe, z czego się cieszę.

Słyszałem, że na Facebook'u jest akcja, żeby sprowadzić Florence do Polski, żeby zagrała koncert, jeśli to się uda, postaram się pójść na ten koncert.

Z dzisiejszej stylizacji jestem zadowolony, nawet bardzo, nie wiem czy Wam też przypadnie do gustu, może.

Sukienka (zrobiona z topu, spódnicy i padów)- PPQ Of Mayfair + Tingeling + 2x DIY Boutiqe
Obcasy- Just Cavalli
Kopertówka- Bonjour Bizou + Fallen Angel
Bransolety- DVF

Dacie wiarę, że te obcasy znalazłem za jedyne 20 sd jakiś czas temu?

I zbliżenie makijażu.



Florence + The Machine- Blinding

7 comments:

  1. Świetna stylizacja! Strasznie mi się podobają te pady ale trudno je znaleźć niestety. Kopertówka bardzo udana.

    ReplyDelete
  2. Bosko! Uwielbiam :3 Fajnie by było gdyby przyjechała do Polski. Ale jak to będzie gdzieś dalej niż Warszawa to nie ma szans.

    Kinga.

    ReplyDelete
  3. Może? Jest po prostu niesamowicie!

    ReplyDelete
  4. cudowna. i miałeś szczęście na te buty . :)

    ReplyDelete
  5. Jest idealna! Wszystko idealnie sie w siebie w pasowało. I tak kolorystyka. Mniam *.*

    ReplyDelete