23 May 2014

I'm lost in my bedroom

Właśnie wróciłem z długiego spaceru z moim psem i jestem padnięty. Moje miasto wydaje się naprawdę piękne nocą, szkoda że za dnia czar pryska. W południe było za gorąco, ale teraz pogoda jest idealna. No i mamy weekend, żyć nie umierać :)!
Płaszcz- Strike A Pose
Podszewka- Basics
Sukienka- Riviera
Body- Voile
Łańcuchy- Archive
Platformy- Subcouture + Callie's Picks
Czapka- Original Future
Okulary- Beastly


8 comments:

  1. My bardzo lubimy swoje osiedle; niewazne, czy za dnia, czy noca. Po 22 na dlugie spacery jednak juz nie chodzimy z naszym labkiem, bo miejscami nie ma w ogole lamp. Za to za dnia mozna chodzic ile sie chce, zwl. ze mamy dookola kilka lasow i jezior. Teraz jest cieplo, a wiec w weekendy z pewnoscia mozna wypoczac ;)
    Jakiego masz psiaka?

    Druga wersja bardziej nam sie spodobala, ale obie nas powalily! :o
    Cudne!

    ReplyDelete
  2. Lepiej chyba bez okularów, aczkolwiek obie wersje mi się podobają. Świetnie zrobione buty.

    ReplyDelete
  3. @Asia i Ola

    Mam sznaucera miniaturowego c:

    ReplyDelete