29 November 2012

I know my thoughts, but I can't hide them.

Stylizacja miała pojawić się w niedzielę, niestety, internet pokrzyżował me plany! Miałem zrobić ten post też i wczoraj, i przedwczoraj, ale już wcześniej wspomniany insekt nie pozwolił mi na to. Cały tydzień spędzałem na przemian: raz z Thaddem Beaumont'em z Mrocznej Połowy, a inną razą z Rick Grimes'em z The Walking Dead. Dziwnym trafem wczorajszy dzień był dniem początków końców - skończyłem 2. sezon serialu i książkę King'a jednocześnie. Teraz zabiorę się za Mistyfikację, bądź Nie mów nikomu Cobena (). Dowiedziałem się o wynikach próbnego - nie jest źle, ale cieszyć zbytnio też nie mam się z czego. Z angielskiego rezultatów jeszcze nie znam, mam nadzieję, że zaskoczę sam siebie pozytywnie. Brałem udział w konkursie recytatorskim z języka angielskiego. Autorka odtwarzanych przez nas wierszy przyjechała do mego miasteczka i okazało się, że jest naprawdę miłą osobą, a Jej wiersze nawet mi się podobają, co wcześniej raczej mi się nie zdarzało. Dziś czeka mnie nauka do powtórzenia z geografii (w dodatku bez podręcznika) i    
M A S A 
 słówek z angielskiego - mam do zaliczenia zaległą kartkówkę i jutro przyjdzie kolejna do napisania. Ale z drugiej strony, jutro piąteczeq, więc będę mógł odespać ten ciężki jak każdy tydzień.

~Kapelusz - Mr.
~Płaszcz - b. Bizou
~Koszulka w roli swetra - Fallen Angel Boys
~Koszula - It Girls
~Rurki - Mr.
~Buty - Mortal Kiss
~Teczka - b. Bizou

The Walking Dead odkrywa talenty:

5 comments:

  1. Ja Mroczną Połowę mam w planach :D
    The Walking Dead świetny serial.
    Stylizacja jest świetna, bardzo mi się podoba.

    ReplyDelete
  2. tak,nareszcie piątek :) Stylizacja ogromnie mi się podoba

    ReplyDelete
  3. Fraday... ahh kocham go
    Stylizacja świetna tak jak New Jork

    ReplyDelete