13 August 2012

I won’t quit cause I want more!








Stylizacja kilkudniowa, wcześniej nie wstawiałem bo weny na kolejny outfit nie miałem, a lubię mieć nowość w apartamencie kiedy na blogu strój archiwalny. Czaiłem się dobre pół roku żeby ściągnąć płytę zespołu Young The Giant, odkąd usłyszałem ich pierwszy raz na zeszłorocznej gali Grammy od razu zakochałem się w brzmieniu piosenki Cough Syrup której akurat nie wstawię bo ten właśnie zespół z niej słynie hihi. Przez jakieś dwa miesiące od usłyszenia ich szukałem poprawnej nazwy owych wykonawców bo podczas emisji Grammy w TV źle zrozumiałem lektora który miał 'prześwietny' angielski akcent, zapewne stąd też wyniknął problem. Dodatkowo chciałbym w pewnym sensie przeprosić za to że w stylizacji ponownie pojawiły się skórzaki których to tak nie lubicie...

~Kapelusz - Killah
~Elektryzujący płaszcz - Evil Panda
~Muszka - noname (HB)
~Mankiety - Fallen Angel
~Spodnie - Fallen Angel Boys&Mr.
~Buty - Folk&Fallen Angel Boys

(kliknij aby odtworzyć w serwisie YouTube)

7 comments:

  1. Też ich znam, są świetni.
    Za tym płaszcze akurat specjalnie nie przepadam c; ale jest dobrze.

    ReplyDelete
  2. Fajna, denerwuje mnie tylko ta luka między butami a spodniami.

    ReplyDelete
  3. Kto powiedział, że wszyscy nie lubią skórzany spodni? :D Podoba mi się.

    ReplyDelete